
Kryzys ekonomiczno-gospodarczy poważnie daje się we znaki bankom. Coraz gorsza sytuacja na rynkach funduszy inwestycyjnych zmusza je do zabiegania o klienta na polu lokat. Coraz więcej ludzi decyduje się na lokaty terminowe, ponieważ liczą na zysk dzięki masowemu podnoszeniu oprocentowania. Eksperci jednak wskazują, że wcale nie musi to być najlepsze rozwiązanie. Okazuje się bowiem, że oprocentowanie na zwykłych kontach oszczędnościowych jest niewiele niższe niż w przypadku proponowanych przez banki w ostatnim czasie lokat. Niezaprzeczalnym atutem konta jest dostępność zdeponowanych na nim środków. Problem z lokatami polega na tym, że ich sytuacja zmienia się dynamicznie, przez co umowa zawarta dziś może nie wydawać się już korzystna za 3-4 miesiące. Dlatego bardzo ważne jest podchodzenie do kwestii oszczędności na chłodno i dokładne analizowanie sytuacji na rynku.